XIV Niedziela Zwykła. Jezus Chrystus dawca życia wiecznego proponuje nam dzisiaj pokój, jako wartość bezcenną dla nas, żyjących w chaosie wojen i konfliktów. Tylko pokój może ocalić nasze życie. Chrystus po Zmartwychwstaniu ukazał się apostołom, ofiarując im pokój. My też potrzebujemy takiego spotkania. i 24 Niedziela zwykła rok A 24 Niedziela zwykła rok B 24 Niedziela zwykła rok C Powrót do Niedziele zwykłe, Niedziele zwykłe 24 – 29, Powrót do Linki 24 NZ rok A: Ewangelia: Mt 18, 21 – 35; Obowiązek przebaczenia 21 Wtedy Piotr zbliżył się do Niego i zapytał: «Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli Traditional: Epiphany transferred to Sunday: Ascension transferred to Sunday: Corpus Christi transferred to Sunday: Epiphany and Ascension transferred to Sunday 16. Niedziela zwykła (C) liturgia.wiara.pl Homilie na niedziele i uroczystości Rok C 16. Niedziela zwykła (C) rss newsletter facebook twitter. Czytania. [ Mt. 13, 24 - 43 ] XVI Niedziela Zwykła - List Abp z okazji peregrynacji relikwii św. Teresy od Dzieciątka Jezus Teresy od Dzieciątka Jezus [ Mt. 13, 1 - 23 ] XV Niedziela Zwykła Kazania-homilie: XXIX niedziela zwykła, Rok A. o. Marcin Zubik CSsR (16 października 2011 roku, Rok A, I) o. Jan Rzepiela CSsR senior (19 października 2014 roku, Rok A, II) o. Stanisław Paprocki CSsR (22 października 2017 roku, Rok A, I) o. Wacław Zyskowski CSsR (18 października 2020 roku, Rok A, II) o. BuIF. V niedziela zwykła rok C Pan Bóg jakoś dziwnie lubi wchodzić w nasze życie przez sytuacje kryzysowe. Jego działanie często pozytywnie nas zaskakuje. O tym jak zaskoczył św. Piotra albo Matkę Angelikę posłuchajmy dzisiaj – zapraszamy – V niedziela zwykła rok CJak czuł się Piotr po pracy? Jak się czuje człowiek po nocnej zmianie, kiedy jeszcze całą noc musiał pracować? Jedyną rzeczą, o której myśli jest wygodne łóżko, pościel i sen. Tak czuł się Piotr. Całą noc spędził na połowie ryb i to jeszcze nic nie złowił. Kiedy chciał odejść do domu, nagle do jego łodzi wchodzi dziwny człowiek, jeszcze każe odbić łodzią od brzegu. Cisną się tłumy. Piotr patrzy na to, nie wie co się dzieje, może jest sparaliżowany, może zaniemówił z wrażenia. Kiedy ten człowiek z łodzi zaczyna przemawiać, Piotr pewnie przestępuje nerwowo z nogi na nogę – kiedy to się skończy? W pewnym momencie, kiedy odbyło się już przemówienie, tem przybysz, który wszedł do łodzi Piotra – Jezus, mówi: A teraz zarzuć sieci. Piotr mówi: Co, przecież całą noc łowiłem i nic nie ułowiłem. Ryby łowi się w nocy. Wtedy ryby nie widzą sieci, która obciążona ciężarkami spada na dno i zagarnia ławicę ryb. Po drugie – dzisiaj jest głośno, jest tłum, ryby są spłoszone, przecież słyszą, co się dzieje. Kolejną rzeczą jest to, że jestem bardzo zmęczony, ja już nie mam siły. A poza tym – kim ty jesteś? Jesteś cieślą, zdaje się, a nie rybakiem. Ja jestem rybakiem, całe życie spędziłem, zęby zjadłem na łowieniu. Tyle powodów, żeby nie posłuchać Jezusa. Na Twoje słowo zarzucę sieć Jednak Piotr mówi: Na Twoje słowo zarzucę sieć. Nie wiem dlaczego. Tak się nad tym zastanawiałem – może Piotr jednak wsłuchał się w to, co mówił Jezus z tej łodzi i zaczął gdzieś tam Mu ufać. Kiedy wyciągnięto sieci, wszyscy byli nie tylko zdziwieni, ale szok! Piotr musiał wezwać rybaków z sąsiednich łodzi, bo łódź zaczęła się zatapiać. Sieć zaczęła wciągać ich pod wodę. Tak wielkiego mnóstwa ryb jeszcze nie widział. I gdyby jeszcze tego było wszystkiego za mało, Jezus mówi: A teraz porzuć łowienie. W największym sukcesie porzuć łowienie, bo chcę cię zrobić rybakiem ludzi. Moi kochani, niesamowita rzecz – kiedy Piotr był sfrustrowany, kiedy mu się nic nie udawało, kiedy był rozgoryczony nieudanym połowem, Jezus każe mu łowić, zarzucić sieć. A teraz, kiedy jest sukces, każe mu to zostawić. Na Twoje słowo. To niezwykła prawda jaką podpowiada V niedziela zwykła rok C. Matka Angelica Moi kochani – najdziwniejsze rzeczy na słowo Jezusa, kiedy odczytamy, że jest to Słowo Boże, rozeznamy wolę Pana Boga, najdziwniejsze rzeczy przynoszą niesamowite owoce. W osiemdziesiątych latach w Stanach Zjednoczonych nie było telewizji katolickiej. Zwykła, prosta siostra zakonna – siostra Angelica, klaryska od Wieczystej Adoracji nagle widzi, że jest potrzeba rozwinięcia sieci telewizyjnej. Czuje, że dobrze by się w tym czuła. Ma tylko dwieście dolarów, które od kogoś dostała na ofiarę – przełożeni pozwolili jej widocznie to zachować dla siebie. I ma do dyspozycji garaż – – zwykły garaż przy klasztorze. Kupuje najtańszą kamerę wideo. Do tego garażu zaczyna zapraszać ludzi. Nagrywa z nimi wywiady, nagrywa to na kasety wideo. Kasety rozdaje, rozsyła, pisze książeczkę na ten temat, wydaje książkę. Kiedy ma troszkę więcej oszczędności, kupuje lampy, zwykłe lampy. I w pewnym momencie śmiali się z siostry Angeliki, że jej garaż to najbardziej rozświetlony garaż w całych Stanach Zjednoczonych. Siła modlitwy Siostra zaczyna się modlić: Panie Boże, Ty widzisz, że tylu ludzi nie chodzi do kościoła. Nie przyjdą słuchać słowa Bożego, ale oglądają telewizję. Jeśli uznasz, że to jest Twoja sprawa, Twoje dzieło, spraw, żeby mogła rozwinąć moje studio, żebym mogła pojawić się w telewizji, żeby na falach eteru spotkać się z tymi, którzy nie przyjdą żeby słuchać Słowa Bożego, bo nie czują takiej potrzeby. Nagle telefon. Dzwoni pewien człowiek i mówi: Siostro, nie potrafię wyrazić wdzięczności. Ta książeczka, którą siostra wydała, wpadła w ręce mojego syna. Syn nie chodził do kościoła nie miał nic wspólnego z Panem Bogiem i pod wpływem tej książeczki przyszedł do mnie i mówi: Tato, jak mogę odnaleźć drogę do Boga? Chyba muszę coś zmienić w swoim życiu. Wszystko bym siostrze dał, czego siostra potrzebuje? Siostra się uśmiecha, mówi: Proszę pana, tylko 600 tysięcy dolarów, bo tak zrobiłam kalkulację, taki sprzęt jest mi potrzebny, żeby rozkręcić studio telewizyjne. Nie wiedziała, że rozmawia z miliarderem. Na drugi dzień przyjechały ciężarówki, zaczęto rozpakowywać opiekunki z kamerami, z reflektorami, z wyposażeniem telewizji. I tak ruszyło studio filmowe, studio telewizyjne siostry Angeliki. Dziś sieć EWTN jest znana na całym świecie. Moi kochani, w tym samym czasie biskupi Stanów Zjednoczonych otworzyli Katolicką Sieć Telekomunikacyjną Stanów Zjednoczonych – budżet wynosił na początku cztery i pół tysiąca dolarów. Dziś ta sieć nie istnieje. Miliarder, Harry John, człowiek wierzący 200 milionów dolarów tygodniowo poświęcał na studia telewizyjne w Hollywood, w Nowym Jorku i w Paryżu, żeby rozkręcić swoją telewizję. Telewizja dziś nie istnieje. Sieć telewizyjna siostry Angeliki, która już jest w niebie, ma się dobrze i rozwija się na całym świecie. Tajemnica sukcesu Siostra, kiedy w 1987 roku nadano pierwszy program dwudzietoczterogodzinny i tak telewizja ruszyła i odtąd nadaje 24 godziny na dobę – – siostra stanęła przed kamerą i powiedziała swoim telewidzom: Moi kochani, rozpoczynamy nadawanie programu dwudziestoczterogodzinnego. Zakończymy nadawać przy końcu świata. Zrobimy tak: damy jeszcze transmisję z końca świata, a potem zamkniemy naszą telewizję. Zapytana przez dziennikarza, na czym polega tajemnica sukcesu tej sieci telewizyjnej, siostra Angelica się uśmiechnęła i powiedziała: Tajemnicą naszego sukcesu jest życie bez grosza, bo kiedy nie mamy grosza, jesteśmy w potrzebie. Kiedy jesteśmy w potrzebie, prosimy Pana Boga, a ponieważ ciągle nie mamy grosza, musimy ciągle prosić Pana Boga. Moi kochani, to tylko jeden z przykładów, kiedy ktoś na słowo Jezusa zarzucił sieć. Jeden z komentatorów tej dzisiejszej ewangelii mówi: Pan Bóg jakoś dziwnie lubi sytuacje kryzysowe. Kiedy człowiek jest sfrustrowany, kiedy przeżywa brak, cierpienie, lęk, kiedy coś się w życiu nie układa – są to optymalne warunki na wkroczenie Pana Boga. Zauważmy że Piotr w tej frustracji, kiedy nic mu się nie udaje – jeszcze ten dziwny Przybysz, Gość w jego łodzi każe mu odpłynąć i nie iść spać, tylko użyczać łodzi – wtedy przeżywa największy sukces, a potem jest wciągnięty w dzieło ewangelizacji i zostaje pierwszym papieżem. I kiedy Jezus wszedł do jego łodzi sfrustrowany Piotr po nieudanym połowie, nieprzespanej nocy użycza mu jego łodzi, nie wie co się dzieje – jeszcze wtedy nie wie, że za chwilę zostanie pierwszym papieżem. zobacz też odcinek WIĘC MÓWISZ… ŻE MASZ KRYZYS? Modlitwa naszej YouTubowej społeczności Moi kochani, w tym co dzisiaj przeżywacie, w tym co ty dzisiaj przeżywasz, co cię frustruje, co ci odbiera spokój serca – w tym położeniu zarzuć sieć na słowo Jezusa. Nie zrażaj się tym, co jest. Zaufaj Jezusowi bez reszty. Zobaczysz, że sieć będzie tak ciężka, że nie będziesz w stanie jej sam wyjąć, będziesz musiał wzywać na pomoc swoich bliskich. Tak działa Jezus. Chwała Bogu, że tak działa. Bogu niech będą dzięki. Tak sobie myślę, może zakończmy to spotkanie modlitwą: Panie Jezu, tak jak mogłeś siostrze Anglice – a może ona pomogła Tobie, bo to było Twoje dzieło – – rozwinąć jej sieć telewizyjną, tak pomóż nam rozwinąć nasz kanał diecezji bielsko-żywieckiej, żeby słowo Boże które tą drogą dociera do tych, którzy może nie zawsze mogą przyjść, są w stanie przyjść do kościoła albo nie chcą – – żeby to docierało do wielu, wielu serc i przemieniało je według Twojego planu, według Twojej woli. Oddajemy Ci tę naszą sieć YouTubową w Twoje ręce. Na Twoje słowo będziemy zarzucać sieci. zobacz filmy kulinarne 👨‍🍳 Dziękujemy, że poświęciłeś czas na przeczytanie naszej propozycji na V niedziela zwykła rok C 🙂 Podcast doPOWIEDZENIA Ksiądz Mateusz i ksiądz Piotr rozmawiają w tym tygodniu o czymś, o czym się dzisiaj w świecie najwięcej mówi, a jednocześnie świat to najbardziej depcze. Pojęcie to należy do tych rzeczy, które są odmieniane przez wszystkie przypadki, ale są nieszanowane – i to nawet w naszym świecie, w cywilizacji europejskiej, w naszej kulturze. Godność człowieka. Pojęcie niby abstrakcyjne, filozoficzne, ale kiedy ktoś próbuje nam to odebrać – bardzo boli. Posłuchajmy ich podcastu. WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ _________________________________________ Księga Izajasza (Iz) 6, 1-2a. 3-8Psalm (Ps) 1381 List do Koryntian (1 Kor) 15, 1-11Ewangelia św. Łukasza (Łk) 5, 1-11 _________________________________________ Tematem liturgii Słowa jest spotkanie, które zmienia ludzkie życie. Izajasz, Paweł, Piotr oraz inni uczniowie spotykają Boga i świadczą wobec nas o przemieniającej mocy tego spotkania. Izajasz i Piotr mówią o swoim lęku, a Paweł o swej niegodności. Spotkanie ze Świętym Bogiem objawiło im głębię ich własnej grzeszności. Ale Bóg nie objawia się by potępiać, ale by oczyścić i wezwać do misji. "Święty, Święty, Święty Pan Bóg Zastępów!" (Iz 6, 3). Śpiewamy tę pieśń aniołów podczas naszej Eucharystii tuż przed konsekracją, kiedy chleb i wino złożone na ołtarzu stają się Ciałem i Krwią Chrystusa. Pieśń ta śpiewana jest również dzień i noc w niebiańskiej liturgii przez cztery postacie otaczające ołtarz Wszechmocnego (Księga Apokalipsy 4, 6-8). Wina Izajasza została usunięta (Iz 6, 7), Piotr otrzymał od Jezusa zapewnienie, że nie ma się czego obawiać, a Paweł przedstawia siebie jako żywy przykład, że Chrystus przyszedł zbawić grzeszników, pośród których on uważał siebie za najgorszego (1 List do Tymoteusza 1, 15-16). My doświadczamy tego samego w sakramentach chrztu i pojednania - grzechy zostają nam odpuszczone. A podczas Eucharystii, kiedy zbliżamy się do ołtarza i widzimy Baranka Bożego, który był zabity - stojącego pośród nas - uznajemy, że nie jesteśmy godni, aby Go przyjąć. Miłość Boga jednak jest większa niż nasz grzech. Słowa Pawła: "umiłował mnie i wydał za mnie samego siebie" (List do Galatów 2, 20) mają zastosowanie do każdego z nas. "Kogo mam posłać?" (Iz 6, 8). Bóg szuka głosicieli Swego słowa. Kto chce stać się "rybakiem ludzi" (Ewangelia św. Marka 1, 17 i Łukasza 5, 10), aby głosić Ewangelię o śmierci i zmartwychwstaniu Chrystusa (1 Kor 15, 3-4)? Izajasz odpowiada, "Oto jestem, poślij mnie" (Iz 6, 9), Piotr pozostawia wszystko za sobą i podąża za Chrystusem, a apostoł Paweł wylicza imiona tych, którzy stali się fundamentem Kościoła (1 Kor 15, 5-8). A czy my posłuchamy Bożego wezwania? Piotr nic nie złowił nie dlatego, że był kiepskim rybakiem, ale dlatego, że jezioro Galilejskie było przełowione. Piotr i synowie Zebedeusza mieli w osobie Heroda Antypasa potężnego konkurenta, który zaopatrywał dwór cesarza rzymskiego w ryby i inne produkty z Galilei. W ten sposób chciał zapewnić sobie tytuł „króla Żydów”. Warto również zauważyć, że jezioro Galilejskie nosiło także imię cesarza Tyberiusza, za którego panowania Jezus został ukrzyżowany (zob. Ewangelia św. Jana 21, 1). W ten sposób cudowny połów ujawnia, kto jest tutaj Panem - nie Herod, nie cesarz, lecz Jezus Chrystus. "Duc in altum" - "Wypłyń na głębię" (Łk 5, 4). Te słowa zapraszają Piotra, by pomimo zmęczenia spróbował ponownie; jest to zaproszenie do zaufania Jezusowi. Piotr odpowiedział: "Panie na Twoje słowo zarzucę sieci" (Łk 5, 5). Ta wiara stała się fundamentem jego apostolskiej misji: "Odtąd ludzi będziesz łowił" (Łk 5, 10). Co to znaczy? Kościół głosi Dobrą Nowinę na wyraźne polecenie Chrystusa (Ewangelia św. Mateusza 28, 18-20). Tak jak zawód Piotra, głoszenie Ewangelii domaga się wielu godzin ciężkiej pracy, a wyniki są często bardzo słabe. Lecz w przeciwieństwie do połowu ryb, głoszenie to wyzwala ludzi z niszczycielskiej mocy grzechu i obdarza ich nowym życiem. Pozwolę sobie zakończyć tę refleksję inspirującymi słowami św. Jana Pawła II, wypowiedzianymi do młodych w Lednicy w 2000 roku: „Wypłyń na głębię, zawierz Chrystusowi, pokonaj słabość i zniechęcenie i na nowo wypłyń na głębię. Odkryj głębię własnego ducha, wnikaj w głębię świata, przyjmij słowo Chrystusa, zaufaj mu i podejmij swoją życiową misję. Ludzie nowego wieku oczekują twojego świadectwa. Nie lękaj się, wypłyń na głębię, jest przy tobie Chrystus.” IV Niedziela Wielkiego Postu (Łk 15, - Rok C Są takie wydarzenia, które chcielibyśmy, aby nigdy się nie wydarzyły. Pewien mężczyzna opowiadając o takiej sytuacji w swoim życiu stwierdził: "Byłem nieodpowiedzialny a skutki moich czynów pozostaną i będą palić innych i mnie samego, jak rana na ciele, ponieważ nawet Bóg nie może scalić na nowo III Niedziela Wielkiego Postu (Łk 13,1-9) - Rok C Pan Bóg nie chce śmierci grzesznika, lecz pragnie, aby się nawrócił i żył. Jest więc Bogiem cierpliwym, wyrozumiałym, słuchającym. Czy i my zatem potrafimy dawać szanse drugiemu człowiekowi? Czy nie eliminujemy go zbyt szybko? Bogu zależy na każdym z nas, na naszym osobistym życiu. I dlatego On II Niedziela Wielkiego Postu (Łk 9,28b-36) - Rok C Tekst dzisiejszej Ewangelii prowadzi nas na Górę Tabor. Jest tam obecny Jezus i trzech wybranych uczniów. Zostali przeznaczeni do tego, aby móc ujrzeć przemienione oblicze Mistrza. Jest to przemienione oblicze Jezusa ukrzyżowanego. Nie chodziło Chrystusowi wyłączne o kolejny nowy cud, o jakieś I Niedziela Wielkiego Postu (Łk 4,1-13) - Rok C Dzisiejsza Ewangelia pokazuje nam kuszonego Jezusa. Warto zwrócić uwagę, że szatan kusi Pana Jezusa do trzech dobrych rzeczy. Pierwsza propozycja dotyczy wprowadzenia dobrobytu na ziemi. Właśnie na mesjasza, który zapewni dobrobyt czekali Żydzi. Oczekiwania mesjańskie dotyczyły też wielkiej VII Niedziela Zwykła (Łk 6,27-38) - Rok C Chrześcijaństwo jest jedyne w swoim rodzaju! Po prostu niezwykłe! Zasady postępowania i nauka moralna dla każdej religii są dość specyficzne, ale gdy człowiek z bliska przyjrzy się nauczaniu i wskazaniom, które Chrystus pozostawił swoim uczniom blisko dwa tysiące lat temu, już nie ma wątpliwości VI Niedziela Zwykła (Łk 6, - Rok C Użyty przez Jeremiasza termin "pokładać ufność" (batah) w języku hebrajskim oznacza: mieć oparcie, być osadzonym. Po grzechu pierworodnym było to właśnie oparcie na człowieku. Pokutuje to do dzisiaj i jest przyczyną wielu ludzkich tragedii. Bo człowiek oparty na sobie samym, w chwili trudności V Niedziela Zwykła (Łk 5,1-11) - Rok C Spotkanie z Bogiem zawsze przerasta człowieka. Izajasz wpadł w przerażenie kiedy spotkał się ze Świętym Bogiem, mówił całkiem szczerze "Jestem zgubiony! Wszak jestem mężem o nieczystych wargach", Paweł już po spotkaniu ze Zmartwychwstałym nazwał siebie "poronionym płodem", kiedy do Piotra dotarło IV Niedziela Zwykła (Łk 4,21-30) - Rok C Nie wiem, czy ja jestem gotowy na to by na sobie doświadczyć losu proroka Jeremiasza (zabity i odrzucony przez naród). Mogę tylko próbować sobie wyobrazić, ile słabego człowieka kosztuje spełnienie Bożego posłannictwa. Na sobie doświadczyć strasznych skutków buntu ludzi, którzy sprzeciwiających się III Niedziela Zwykła (Łk 1, - Rok C Ważne jest abyśmy pojęli, że w niedzielę mamy iść do świątyni, aby słuchać Słowa. Jezus utożsamia się ze wszystkimi, nie czyni różnic Jego misją jest dać prawdziwą wolność, prawdziwe przejrzenie, Jego dobra nowina to ukazanie prawdy o miłości i ukazanie sensu życia człowiekowi głodnemu i ubogiemu w II Niedziela Zwykła (J 2,1-12) - Rok C Jakie to piękne odniesienie do Eucharystii, Mszy św., „źródła naszego życia duchowego” – słowo Chrystusa powtórzone przez kapłana sprawia, tę nieprawdopodobną przemianę – chleba w Ciało, wina w Krew Chrystusa. Wielka nauka wiary płynie stąd dla nas. Uwierzyć, nie tracić nadziei, choćbym był niczym Współpraca Idea strony jest propozycją dla kapłanów. Nie zamkniętą do naszych tylko propozycji i pomysłów. Czekamy zatem na uwagi dotyczące prezentowanych treści, jak również propozycje zarówno co do formy, jak i poruszanych tematów. Liczymy na kontakt i zapraszamy do współtworzenia kapłańskiej strony modlitwy i myśli. kaplani@ Homilia dla VII Niedziela Zwykła C Temat: przebacz im Ojcze, szczególnie tym, którzy mnie nienawidzą, przeklinaj mnie i tym, którzy mówią złe rzeczy o moim życiu, nawet jeśli nie zrobili im nic złego, Pomóż mi ich kochać, bo nie wiedzą, co czynią. Autor: ks. Diotacious Chikontwe SMA Homilia na niedzielę 20 lutego 2022 r. *CZYTANIA DNIA* 1 Sam 26:2,7-9,11-13,22-23 1 Kor 15: 45-49 Luke 6: 27-38 *WPROWADZENIE* Drodzy bracia, dzisiaj jest siódma niedziela zwykła roku C. A nasze czytania liturgiczne tego dnia mówią o potrzebie, abyśmy wszyscy okazywali miłość w naszym życiu, byli pełni miłości i we wszystkim kochali, ponieważ istotą bycia chrześcijanami jest naprawdę miłość. Nie możemy być chrześcijanami i nie możemy się tak nazywać, jeśli naprawdę nie mamy w sobie miłości i nie okazujemy tej samej miłości w naszych działaniach i interakcjach. *O NASZYM PIERWSZYM CZYTANIU* W naszym pierwszym dzisiejszym czytaniu usłyszeliśmy, że Dawid miał pełne prawo zabić Saula, zwłaszcza po tym wszystkim, co zrobił, aby go skrzywdzić i prześladować, zmuszając go do życia jako wyrzutek od ludu Izraela. Dawid oszczędził Saula z wielką wspaniałomyślnością, a kiedy później pokazał Saulowi, jak blisko był, by go zabić i przejąć jego tron ​​tam i wtedy, a jednocześnie go oszczędzając, Dawid pokazał nie tylko Saula, ale także nam wszystkim, co jest jego naśladowcą Boga powinno być jak. *O CZYTANIE EWANGELII* W dzisiejszym fragmencie Ewangelii nasz Pan Jezus mówi do nas jako dzisiejszych uczniów, mówi nam, że musimy nie tylko kochać tych, którzy nas kochają i dają nam szczęście, musimy kochać nawet tych, którzy nas nienawidzą ciężko żyją ci, którzy nas prześladują i poniżają, i sprawiają, że cierpimy w wielu sprawach. Nie powinniśmy się na nich nawet mścić. *O NASZYM DRUGIM CZYTANIU* Św. Paweł w naszym dzisiejszym drugim czytaniu pokazuje nam, że Chrystus stał się Nowym Adamem w porównaniu ze starym, pierwszym Adamem, protoplastą całego rodzaju ludzkiego. Nieposłuszeństwo i grzechy, które stary, pierwszy Adam przyniósł na ten świat, zostały przezwyciężone przez Chrystusa, Nowego Adama. Dlatego przez Chrystusa wszyscy zostaliśmy wprowadzeni do nowej egzystencji w Bogu, do życia w świętości i czystości, przepełnionego miłością do Boga i do siebie nawzajem. *CENTRALNE PRZESŁANIE DZISIEJSZEJ LITURGII* Wykorzystajmy wszyscy dobrze czas, możliwości, liczne błogosławieństwa i cuda, które Bóg nam obdarzył, wszystko to, co nam zapewnił, abyśmy mogli znaleźć drogę do Niego, prowadząc najbardziej wierną i oddaną, kochać życie chrześcijańskie w naszych wspólnotach, w naszych rodzinach, wśród naszych krewnych i przyjaciół, a nawet wśród obcych, a nawet, jak wspomniał Pan, wśród tych wszystkich, którzy nami gardzili i na oczach wszystkich, którzy nas znienawidzili i uczynili nasze życie jest trudne. Wszyscy jesteśmy wezwani, aby być coraz lepszymi chrześcijanami, przede wszystkim kochając Boga, a następnie kochając bliźnich, nawet naszych wrogów, szczerze z głębi naszych serc. *WNIOSEK* Niech Pan, nasz najbardziej kochający, współczujący i przebaczający Bóg, pokaże nam, jak być coraz bardziej kochającym, bardziej przepełnionym prawdziwą miłością do naszych braci i sióstr. Niech Bóg was błogosławi i chroni w imię Ojca, Syna, Ducha Świętego. Amen. *ŹRÓDŁA I PODZIĘKOWANIA* Michael David Kang Codzienne homilie. 2. Ks. Canice Chukwuemeka Njoku, CSSp, SŁOWO BOŻE Z SERCA DO UST, Rok 2022. Drogi przyjacielu w Chrystusie, dziękuję za hojne darowizny/czek. Nadal możesz przekazać darowiznę już od 5 USD. Potrzebujemy minimum 1450 USD, aby zrujnować nasze rachunki. Możesz liczyć na nasze modlitwy. Wypełnij poniższy prosty formularz, aby bezpiecznie przekazać darowiznę>>>> Kontynuuj czytanie Chrześcijanin światłością świata i solą ziemi. Komentarze do liturgii i modlitwa wiernych. Wprowadzenie do liturgii Świat potrzebuje światła prawdy i soli dobra. Mamy być i światłem, i solą, aby ludzie mogli poznać prawdę i umocnieni dobrem chwalili Boga. W Eucharystii Chrystus oświeca swą prawdą i karmi swym Cia­łem wszystkich, którzy chcą pomnażać dobro na ziemi i służyć prawdzie. Grzech jest ciemnością. Tak wiele jest w nas ciemności. Przeprośmy Boga za grzechy, by rozjaśniało w nas Jego światło, a życie nasze stało się solą dla ziemi. Wprowadzenie do liturgii słowa Jezus daje zadanie swym uczniom, by byli solą ziemi i światłem świa­ta. Sól oznacza dobre życie i służbę dla bliźnich, a światło oznacza praw­dę głoszoną i wyznawaną — tak można interpretować dzisiejszą Ewan­gelię w zestawieniu z pierwszym czytaniem z proroctwa Izajasza. Paweł Apostoł był solą i światłem dzięki swemu ofiarnemu życiu i głoszeniu ukrzyżo­wanego Chrystusa. Modlitwa powszechna Módlmy się teraz za wszystkich, by byli światłem i solą ziemi. Za wszystkich wyznawców Chrystusa, aby ich wiara opierała się nie na mądrości świata, lecz na mocy Bożej. Za głodnych, biednych, bezdomnych i przygnębionych, aby w swych potrzebach znaleźli pomoc od Boga i dobrych ludzi. Za szkoły katolickie, seminaria duchowne i uniwersytety, aby kształ­towały dobre charaktery wychowanków, a ucząc prawdy, były solą dla ziemi. Za zakony, aby przez życie zgodne z Ewangelią były światłem dla świata. Za grzeszników, by dzięki światłości naszego życia odnaleźli drogę do Światłości Najświętszej. Za szukających prawdy, by odnaleźli ją w świetle Bożego słowa — wcielonego w życie chrześcijan. Za nas tutaj zgromadzonych, by światło naszej wiary i życia świe­ciło przed ludźmi, aby widzieli nasze dobre czyny i chwalili Ojca naszego, który jest w niebie. Rozjaśnij, Panie, ciemności grzechu, napełnij nasze serca swoją światłością, by wszyscy dzięki naszemu życiu mogli zobaczyć bogactwo Ewangelii, a wsparci naszą modlitwą mogli chwalić Boga, Twojego i naszego Ojca. Który żyjesz, i królujesz na wieki wieków. Przed prefacją Dziękujemy za mądrość Chrystusowego krzyża i za światło tej ofiary, która daje nam siłę, byśmy sami byli światłością świata i solą ziemi, nie przez błyszczenie słowem, ale przez życie według prawdy. Przed rozesłaniem Czy jesteś solą ziemi? Czy jesteś światłością światła? Przez tę ofiarę otrzymujemy potrzebne siły, by rzeczywiście swym życiem głosić praw­dę i pomnażać dobro na ziemi. Idźcie i niech wasze światło świeci przed ludźmi, aby widzieli wasze dobre uczynki i chwalili Boga, Ojca całej ziemi. Ofiara spełniona. «« | « | 1 | » | »»

v niedziela zwykła rok c